Czego nauczyło mnie prowadzenie własnej firmy?

prowadzenie własnej firmy

Niedługo minął dwa lata odkąd zaczęłam prowadzić własną firmę. Nie było łatwo, dopiero po około roku,  działalność zaczęła przynosić jakiekolwiek dochody.

Na własną działalność gospodarczą zdecydowałam się po ukończeniu studiów licencjackich w kierunku fizjoterapia. Już od początku czułam, że nie trafiłam z kierunkiem, więc postanowiłam nie kontynuować studiów i postarać się o dofinansowanie z Urzędu Pracy. {jeśli będziecie zainteresowani tematem dofinansowań z UP, warunków itd , to chętnie wszystko opiszę w kolejnym poście z tej serii}.

Własna działalność to zdecydowanie ciężki kawałek chleba i trzeba napracować się naprawdę sporo, ale warto! Nigdy, w całym swoim życiu nie nauczyłam się tak wiele, zarówno dzięki sukcesom jak i porażkom,  dlatego w tym poście chcę podzielić się Wami moją zdobytą wiedzą.  Jestem też bardzo ciekawa ile z moich Czytelniczek także pracuje „na swoim”, chętnie poczytam o Waszych doświadczeniach w świecie biznesu.

Czego nauczyło mnie prowadzenie własnej firmy?

1. Najważniejszy jest klient..

i jego potrzeby. To naszych odbiorców powinniśmy stawiać na pierwszym miejscu. Spełnienie ich pragnień i potrzeb, będzie nie tylko satysfakcjonujące, ale przyniesie korzyści w przyszłości – zadowolony klient poleci nas komuś innemu, a my zdobędziemy nie tylko nowego  odbiorcę, ale także dobrą opinię.

Dobry kontakt z klientami to podstawa, dlatego też staram się pokazywać od bardziej ludzkiej strony, zwłaszcza w social mediach. Zdjęcia z targów, także ze mną w roli głównej, szybkie odpisywanie na maile, komentarze i wiadomości na facebooku, to wszystko moim zdaniem sprawia, iż firma jest bardziej przyjazna, a klienci zadowoleni z obsługi wracają.

2. Kilka rzeczy można robić samemu.

Jest tylko jedna rzecz, którą nie zajmuje się sama przy prowadzeniu mojej firmy, a jest to strona internetowa/ sklep internetowy. Tym zajmuje się mój bardzo utalentowany chłopak, mistrz CMS’a i HTML’a {cokolwiek to jest}. Cała resztą zajmuję się sama, m.in. księgowością {to wcale nie jest takie trudne}, zamawianiem towarów, pakowaniem i wysyłką paczek, robieniem bannerów na stronę, wykonywaniem zdjęć produktów, a także marketingiem. Dzięki firmie nauczyłam się nie tylko prowadzenia księgowości, a także obsługi takich programów jak Adobe Photoshop, Corel, które kiedyś mnie przerażały oraz prowadzenia sklepu internetowego Prestashop. Wszystkiego nauczyłam się sama, z poradników, metodą prób i błędów. I choć wiem, że kiedyś pewnie takie obowiązki będę przekazywać, to jednak mam niesamowitą satysfakcję, że dałam radę bez żadnego wcześniejszego przygotowania i pomocy od kogoś z zewnątrz.

IMG_6765

3. Dobra organizacja pracy oraz asertywność.

O mojej organizacji czasu pisałam Wam już kilkanaście tygodni temu.  Dobrze zorganizowany dzień jest dla mnie warunkiem dobrze wykonanej pracy.

Ważna jest także asertywność w momencie, w którym na przykład rodzina, przyjaciele zaczynają uważać Twoją pracę w domu za coś mniej wymagającego niż zwykła praca na etacie. I staje się nagle tak, że  mama zaczyna wynajdywać dla nas mnóstwo prac domowych, a koleżanka wyciąga na kawę lub zakupy. Wyznaczenie sobie granic czasowych jest więc bardzo ważne, jeśli praca ma być efektywna, a wszystkie obowiązki wypełnione.

aparat

4. Pasja czasem nie wystarczy.

Wspaniale jest, gdy firma stworzona jest z pasji np. do tworzenia biżuterii. Z czasem jednak ciągłe wykonywanie rzeczy na zamówienie, tak szybko jak tylko się da, w pośpiechu żeby zdążyć na czas, przestaje być przyjemnością i zaczyna być mało przyjemnym obowiązkiem. Zakładając własną działalność trzeba sobie zdawać sprawę, że firma to także żmudne czynności, które po prostu muszą zostać zrobione, a które niekoniecznie będą przyjemną częścią dnia. Nawet jeśli większość prac przekażmy innym np. księgowość, to zawsze zostanie takie czynności, które po prostu musimy wykonywać sami.

5. Przygotowania do rozpoczęcia biznesu.

Założenie działalności gospodarczej i praca na własny rachunek to dla niektórych duży i stresujący krok. Jest jednak wiele czynności, które mogą pomóc w prowadzeniu własnego biznesu i które możemy wykonać zanim udamy się do Urzędu w celu zarejestrowania firmy. Na początku warto zrobić rozpoznanie wśród przyszłej konkurencji. Dobrym pomysłem jest także założenie bloga o podobnej tematyce oraz jeśli myślicie o sprzedaży własnych wyrobów to wybranie się na targi, podczas których sprawdzicie popularność własnych produktów. Jeśli nie macie żadnych funduszy na prowadzenie firmy to warto pomyśleć o dofinansowaniu z UE.

Jestem bardzo ciekawa czy Wy także prowadzicie własne firmy i czego nauczyłyście się przez ten czas. Śmiało piszcie:)

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
  • http://www.kosmeo-logy.blogspot.com/ Kosmeonautka

    Ciekawie o prowadzeniu własnej firmy pisze też Asia Glogaza ze Styledigger. Kiedyś napisała słowa, które mocno zapadły mi w pamięć – że prowadzenie firmy to nie tylko kreślenie śmiałych planów nad kubkiem kawy w modnej kawiarni, a właśnie też wiele nudnych i żmudnych obowiązków, których ludzie z zewnątrz często się nie domyślają. Twój post tylko to potwierdza. Gratuluję zatem wytrwałości i życzę wielu sukcesów :)

    • http://madie.pl Madieblog

      Dokładnie:) Poza tym osoby prowadzące własną jednoosobową firmę zwykle nie mają czasu iść do tej kawiarni, prowadzenie biznesu wygląda całkowicie inaczej niż na zdjęciach:)

  • http://green-clear-mind.blogspot.com/ Druidka

    chciałabym ale się boję :|
    niestety branża kosmetyków wymaga dodatkowo bardzo dużej ilości kasy, wiedzy i przede wszystkim badania i dopuszczenie do rynku.
    Aleee chętnie dowiem sie jak to jest z dofinansowaniami :D W ogóle jak to jest z opłatami za własną firmę? :D

    Gratuluję, że Ci sie udało :) Własna firma to nie lada wyzwanie ;)

    • http://madie.pl Madieblog

      A to rozumiem, że Tobie marzy się własna marka kosmetyków:) Faktycznie sporo wyzwań i trudny rynek w Polsce z własnymi kosmetykami. Ciesze się, że jest zainteresowanie, chętnie napiszę o tym jak starałam się o dofinansowanie oraz o kosztach w firmie {pewnie chodzi Ci głównie o ZUS, podatki itd}. Co do mojej firmy to jeszcze nie dziękuję, nadal się rozwija i mam nadzieję nadal będzie, trzeba trzymac kciuki i mocno pracować:) Pozdrawiam!

  • http://www.revelkove-love.pl Revelkove Love

    Super – ja bym chciała, ale zawsze jest jakieś ale…
    A w ogóle jaki masz sprzęt do robienia zdjęć, bo są taie piękne i jasne? :)

    • http://madie.pl Madieblog

      Tak wiem, ja w sumie nie miałam wyjścia – albo zakładam firmę i coś próbuję, albo idę jako kasjerka na sklep, a skoro jestem po studiach to tego na pewno nie chciałam robić:) A zdjęcia robię Canonem 1100D i zwykłym kitowym obiektywem, fotki są jasne, ponieważ ZAWSZE obrabiam je delikatnie w Photoshopie podciągając właśnie jasność i kontrast:)

  • http://dp-good-for-you.blogspot.com/ D&P blog

    Świetne porady – chętnie poczytam post o dofinansowaniu, bo planuję założyć własną działalność albo podczepić się pod męża ;)

    • http://madie.pl Madieblog

      Super, że się przydały:) Bardzo chętnie napiszę taki post o dofinansowaniach:)