Denko vol. 8

denko vol. 8 (2)

Dziś przygotowałam dla Was krótki wpis o zdenkowanych przeze mnie w tym miesiącu kosmetykach. Seria DENKO vol. 8 bardzo Wam się podoba, więc staram się zawsze pisać o produktach, które albo mnie zachwyciły, albo do siebie bardzo zniechęciły. Dziś kosmetyki z których moje włosy były bardzo zadowolone.

Zacznijmy od maski BingoSpa z masłem shea i pięcioma algami {recenzja}, która jest dobrym wyborem dla włosów zniszczonych, z przyjaznym składem i kuszącą ceną. Po jej zastosowaniu otrzymujemy odpowiednie dociążenie włosów i efekt miękkich i śliskich kosmyków. Niewielka cena {9zł/500 ml} jak na taką dużą objętość  oraz duża wydajność sprawia, że maska jest naprawdę przystępna. Polecam!

denko vol. 8

Kolejnym produktem, jest kosmetyk, który stał się moim prawdziwym ulubieńcem!!! Serum na końcówki Jedwabna Kuracja Naturia Silk  to najlepszy produkt tego typu jaki stosowałam, przebił swoim działaniem jedwab CHI oraz serum Bioelixire.

Bardzo wygodna pompka sprawia, że nie przesadzamy z ilością nakładanego produktu na włosy, serum jest bardzo lekkie, idealnie zabezpiecza końce, bez obciążania i przetłuszczania włosów.Polecam!

denko vol. 8 (3)

Na koniec kilka słów o rosyjskiej perełce, czyli o balsamie z olejem rokitnikowym Natura Siberica {recenzja}. Odżywka sprawdziła się świetnie na moich włosach,  odżywiła i nawilżyła kosmyki. Odpowiednie dociążenie i wygładzenie to efekt widoczny już po pierwszym użyciu. Polecam!

Znacie te produkty? Stosowałyście?

Pozdrawiam!

Madie

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
  • http://kosmeo-logy.blogspot.com Kosmeonautka

    Jestem superhipermegaultrafanką tej maski z Bingo! Miałam kiedyś inną (z glinką rhassoul) i niezbyt mi podpasowała, ale ta jest dla mnie prze-ge-nial-na. Świetna solo, a skład wystarczająco prosty by nadawała się też do tuningowania :)

    Jedwabie zużywam tak ekstremalnie wolno, że zanim wykończę swój to mam listę nieraz i z pięciu produktów, które na blogach wpadły mi w oko i które mogłyby go zastąpić… No i oczywiście to serum trafiło właśnie na moją listę, ciekawe tylko czy będę o tym pamiętać za kilka miesięcy od teraz jak zdenkuję moje serum Bioelixire :)

    • Madie

      Faktycznie ta maska jest bardzo fajna, ja bardzo szybko zużywam sera, bo lubię ich dużą ilość na włosach – są wtedy najlepiej zabezpieczone, serum Natur Silk właśnie skończyłam i bede zaczynać Bioelixire:)