Naturalny dezodorant z ałunem DIY

dezodorant z ałunem diy3

Cześć Dziewczyny!

Pamiętacie moje zachwyty nad cudownym dezodorantem Lilla Mai z TEGO posta? Urokliwy design, skuteczne działanie, piękny zapach i to co w produktach do pielęgnacji cenię najbardziej, czyli naturalność, to zalety tego właśnie produktu. Jedyną wadą jest niestety dość wysoka cena {ok. 39 zł} KLIK. Wykorzystałam już dwa opakowania deo roll-on’a i teraz postanowiłam wypróbować coś nowego.

dezodorant z ałunem diy

Zrobiłam niewielkie zakupy w sklepie z półproduktami Ecospa.pl, do koszyka wrzucając ałun potasowy w proszku oraz gumę guar, a także odwiedziłam aptekę gdzie zaopatrzyłam się w olejki eteryczne. Kilka innych półproduktów już miałam w domu. I tak przygotowałam swój własny naturalny dezodorant z ałunem DIY.

dezodorant z ałunem diy2

Przygotowanie dezodorantu zajęło mi kilkanaście minut. 40 ml wody wlałam do zlewki i podgrzałam w kąpieli wodnej. Wsypałam 5g ałunu i rozpuściłam go. Następnie dodałam 0,5g gumy guar i mieszałam aż do uzyskania konsystencji kisielu.

dezodorant z ałunem diy6

Zlewkę wyjęłam z kąpieli wodnej i poczekałam aż woda przestygnie. W następnej kolejności do mieszanki dodałam 5 ml sorbitolu {nawilża}, 10 kropli flawanonów mięty {łagodzą podrażnienia po goleniu}, 10 kropli olejku eterycznego lawendowego, 5 kropli olejku eterycznego grejpfrutowego i 10 kropli konserwantu DHA BA.

dezodorant z ałunem diy7

Gotowy dezodorant przelałam do buteleczki z kulką. Ja swoją miałam po produkcie Lilla Mai, wy możecie zaopatrzyć się w taką w Ecospa. Z zakupionych półproduktów stworzę jeszcze 9! dezodorantów {na taką ilość produktów wystarczy ałunu}.

dezodorant z ałunem diy4

dezodorant z ałunem diy5

Dezodorant jest tak samo wspaniały i skuteczny jak ten od Lilla Mai, jeszcze ładniej pachnie i jest zdecydowanie tańszy. Mogę dowolnie zmieniać jego skład oraz zapach co jest dodatkowym plusem!

Stosowałyście ałun? Wolicie taki w kamieniu czy może rozpuszczony w naturalnym dezodorancie?

Pozdrawiam!

Madie

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
  • http://www.cienistosc.pl/ the Cieniu

    Jak to dobrze, że trafiłam na ten wpis! Od jakiegoś czasu korzystam z kryształowego ałunu (ałuna? nie wiem jak jest poprawnie), ale trochę mnie denerwuje jego forma, a najbardziej to, że muszę go zwilżać przed aplikacją. Na pewno za jakiś czas wypróbuję Twój przepis, dzięki! <3 Zastanawiam się tylko, czy udałoby mi się skruszyć i rozpuścić kawałek kryształu, żeby nie kupować proszkowej formy, będę musiała pokombinować. A o zakupie jakiegoś deo Lila Mai myślę już od jakiegoś czasu, muszę go wreszcie wpisać na wish listę :)

    • http://madie.pl Madieblog

      Cieszę się, że wpis się przydał:) Myślę że spokojnie możesz pokruszyć swój ałun w moździerzu albo w młynku do kawy:) Lilla Mai polecam bardzo, ale samorobiony działa tak samo i jest o wiele wiele tańszy:)

  • http://kosmeo-logy.blogspot.com Kosmeonautka

    Gdyby nie to, że dopiero co kupiłam sobie ałun w kamieniu to na pewno bym wypróbowała ten przepis… Ten w kamieniu sprawdza się u mnie dokładnie tak, jak bym tego oczekiwała, ale nie mam niestety porównania do wersji w kulce. Ale wszystko przede mną ;) A Ty używałaś może takiego w kamieniu?

    • Madie

      Nie w kamieniu jakoś mnie nie przekonuje bo nie pachnie:)

      • http://kosmeo-logy.blogspot.com Kosmeonautka

        Co racja, to racja :) No nic, pozostaje mi go zużyć i wtedy rozpocząć eksperymenty :D

  • Anita B.

    Ale z Ciebie eksperymentatorka, no, no. Ja o ałunie tylko czytałam. Nigdy nie próbowałam naturalnych dezodorantów :)