Imbirowa wcierka do porost włosów – efekty, sposób wykonania

Hej:) O mojej wcierkowej kuracji imbirem pisałam Wam już w TYM poście. Dzisiaj napiszę o efektach mojej kuracji.

Imbir na porost włosów

wcierka z imbiru

Działanie imbiru

Olejek z imbiru ma zastosowanie w preparatach antycellulitowych. Dzięki temu, że pobudza krążenie i przyspiesza spalanie tłuszczu, pomaga walczyć z cellulitem. Stosuje się go również w szamponach i balsamach do włosów, gdyż przeciwdziała starzeniu się skóry głowy, a tym samym powoduje, że włosy stają się zdrowe, gęste i mocne.Ekstrakt z kłącza imbiru poprawia stan skóry głowy oraz wygląd włosów. 

Sposób wykonania

Świeży korzeń imbiru ścieramy na tarce z drobnymi oczkami i przez sitko wyciskamy sok do pojemniczka i konserwujemy np. DHA BA. Przy pierwszej buteleczce stosowałam własnie taki przepis, ale przy kolejnym trochę go stuningowałam: do wyciśniętego soku dodałam wodę brzozową (z alkoholem), kilka kropli elastyny oraz kofeinę farmaceutyczną.

Na początku wcierkę stosowałam dwa razy dziennie, rano i wieczorem, wykonywałam masaż około 3 minuty, później niestety tylko wcierałam ją na świeżo umyte wilgotne włosy (skórę głowy), czyli co drugi dzień (łącznie z masażem).

W pierwszym dniu kuracji długość moich włosów wynosiła 57 cm, włosy były mierzone od miejsca, w którym zaczyna mi się grzywka, w tym czasie nie podcinałam końcówek.

Efekty po miesiącu kuracji

Na wstępie powiem od razu, że z tej wcierki jestem bardzo zadowolona. Po pierwsze jest naturalna i bardzo tania (1kg korzenia imbiru kosztuje około 10zł, a na taką butelkę 100 ml potrzeba jedynie 50 g), dodatkowo pięknie pachnie. Imbir przedłuża świeżość włosów, odbija je od głowy, wzmacnia cebulki, pojawiło się mnóstwo bejbików. Skóra głowy nie swędzi i nie szczypie. Jeśli chodzi o porost to jak wiecie najtrudniejsze jest mierzenie włosów. Ja wymierzyłam, że włosy urosły mi ponad 2 cm, ale spróbuje zmierzyć je jeszcze raz i zaktualizuję wynik.

A Wy co wcieracie we skalp by włosy szybciej rosły?

Pozdrawiam!

Madie

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
  • http://www.cienistosc.pl/ the Cieniu

    Kiedyś czytałam, że naukowcy dowiedli, że imbir (ale chyba zjadany) źle wpływa mimo wszystko na porost włosów i trochę mnie to zmartwiło. Fajnie czytać, ze u Ciebie się tak super sprawdził :)
    O, znalazłam nawet link: http://polowanie-na-zdrowie.blogspot.com/2014/12/imbir-gingerol-shoagol-zingeron.html

    • http://madie.pl Madieblog

      No faktycznie tak piszą, a nawet nie wiedziałam:) U mnie imbir fajnie się sprawdzał bo powodował lekkie pieczenie i nagrzanie skóry głowy zaraz po nałożeniu które trwały kilkanaście sekund i chyba to powodowało przyśpieszenie porostu:) Myślę, że takie krótkotrwałe kuracje np po miesiąc dwa razy w roku działają:)