Lipcowy haul kosmetyczny

 

lipcowe nowości haul naturaorganika (4)

Haul! W końcu dotarły do mnie kolejne kosmetyki naturalne z drogerii Naturaorganika.  Postanowiłam skorzystać z kodu rabatowego -10% na wszystko i troszkę sobie pofolgować:) Co tym razem zamówiłam?

lipcowe nowości haul naturaorganika (2)

Już od dawna przymierzałam się do jakiegoś lekkiego kremu lub serum do twarzy, którego będę stosować w przerwach od Atredermu i łuszczenia się. Zastanawiałam się nad lekkimi kremami, które polecałam na wiosnę, jednak postawiłam na polecane na wielu blogach serum Anti-age do twarzy tłustej i mieszanej Planeta Organica {klik}.

lipcowe nowości haul naturaorganika (5)

Zauroczył mnie jego bogaty skład, a totalnie przekonała do kupna obecność oleju Tamanu oraz ciekawych czerwonych alg Furcellaria.

Moja mama wybrała tym razem dla siebie to samo serum, lecz to dla cery suchej i wrażliwej z żeń-szeniem {klik}.

lipcowe nowości haul naturaorganika (3)

Do pielęgnacji włosów zakupiłam tym razem rokitnikowy balsam nawilżający Natura Siberica {klik}. W składzie ma fajne olejki: olej macadamia, z kiełków pszenicy, z rokitnika oraz olej z orzeszków cedrowych, które moim zdaniem fajnie podziałają na suche włosy.

lipcowe nowości haul naturaorganika (6)

Do kolekcji dołączyło także Indygo Khadi {klik}, efekty po pierwszym farbowaniu możecie zobaczyć tutaj.

Pozdrawiam!

Madie

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
  • http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/ Patrycja Pieguska

    ach jak ja kocham zakupy, fantastyczne:D
    zaintrygowało mnie to serum do cery suchej i wrażliwej…

    pozdrawiam
    :)

    • Madie

      Dam znać czy się sprawdziło u mamy:)

      • http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/ Patrycja Pieguska

        to czekam:)

  • http://www.charlotte940417.blogspot.com Karolina W

    Balsam rokitnikowy też planuję kupić. Henna Khadi to moja ulubiona :)

    • Madie

      No zobaczymy jak się sprawdzi, niedługo testy:)

  • Lainves

    Z tej serii planeta organica mam peeling enzymatyczny, jest świetny, kwasy, papaina, ekstrakty…. ma wszystko co kocham :D A z rokitnikowej serii natura siberica mam balsam z efektem laminowania, no i muszę powiedzieć, że o ile nigdy nie robiłam domowego laminowania, to ten chyba daje podobny efekt, włosy są trochę sztywniejsze, ładnie wyglądają. Nie mogę znieść tylko zapachu jaki pozostawia na włosach, w butelce pachnie słodko, cukierkowo, a jak włosy wyschną to strasznie według mnie śmierdzą :D

    • Madie

      Hmmm kusisz tym peelingiem:) Ja miałam jeszcze maskę z NSP i była świetna, a ten zapach uwielbiam:)

  • malymoniczek

    U mnie też wczoraj było hennowanie. :)
    Kurczę, muszę się kiedyś w końcu skusić na jakiś szampon z Siberici. Aktualnie testuję ten aloesowy Cien z Lidla. Jest naprawdę fajny. :)

    • Madie

      Henna rules! Hmm ciekawi mnie ten szampon aloesowy, ale pewnie ma SLS, tak?:)