Malwa, Studio Gloria (Maska do włosów suchych, zniszczonych i farbowanych )
Tagi: ; .

Opis produktu: 
WYCIĄG Z SZYSZEK CHMIELU: wzmacnia włosy, zapobiega ich wypadaniu, chroni przed łojotokiem i łupieżem, przywraca włosom połysk
PROWITAMINA B5: przywraca i utrzymuje odpowiednią wilgotność włosów i skóry głowy
Co obiecuje producent: Zapewnia włosom właściwą pielęgnację. Regeneruje strukturę zniszczone włosa, odżywia go i wzmacnia. Włosy odzyskują zdrowie i połysk. Zwiększają swą elastyczność, sprężystość. Łatwiej się rozczesują, układają, nie elektryzują sie,
STOSOWANIE: na umyte, lekko osuszone włosy nanieść niewielką ilość maski, pozostawić na 5-8 minut, nadmiar spłukać.
Skład: Aqua, Cetrimonium Chloride (konserwant, działa antystastycznie), Cetyl Alcohol (emulgator, emolienty, regulator lepkości, wygładza, nawilża) Humulus Lupulus Extract (wyciąg z szyszek chmielu), Parfum, Panthenol (prowitamina B5), E 471 (emulgator, stabilizator), Citric Acid (kwas cytrynowy), Methylchloroisothiazolinone (and) Methylisothiazolinone (konserwanty), Bromonitropropandiol (konserwant), Citronellol (alkohol immitujący zapach róży i geranium, alergen), Hexyl Cinnamal (substancja zapachowa), Limonene (substancja zapachowa), Benzyl Salicylate (olejek eteryczny) , Citral (substancja zapachowa).

PLUSY:
- fajna konsystencja, nie za gęsta, nie za lekka
- łatwo się rozprowadza
- włosy po niej są miękkie, sypkie, nawilżone
- nie ma silikonów
- świetnie nadaje się do tuningowania półproduktami
- nie obciąża, włosy po niej nie przetłuszczają się tak szybko
- wydajna, mimo małego opakowania
- tania (ok 6 zł)
- nie testowana na zwierzetach

MINUSY:
- nie daje efektu totalnego zregenerowania włosów, posiadaczki bardzo zniszczonych włosów nie będą zadowolone z efektu
- bardzo trudno dostępna (ja swoją znalazłam tylko w Simply Market)
-zapach niektórych może odpychać
- ma takie „stare” opakowanie , może niektórym nie przypaść do gustu

MOJA OPINIA: 
Ta maseczka wyjątkowo mi się spodobała, a w szczególności mojej mamie (zużywa mi większość). Wystarczy użyć jej na 5 minut a efekt już jest zauważalny, zmiękcza włosy, ładnie nawilża i wygładza. Konsystencja jest dla mnie trochę za lekka, wolę gęstsze, ale nie spływa z włosów, zapach nawet polubiłam, podoba mi się jej skład, gdyż jest bardzo prosta, nie ma silikonów i parafiny, idealnie nadaje się do tuningowania półproduktami: aloesem, keratyną, panthenolem (dla podwójnego nawilżenia). Opakowanie ma lekkie, poręczne, łatwo możemy włożyć dłoń do środka, cena jest bardzo przystępna, niestety maska jest bardzo trudno dostępna.


MOJA OCENA: 4/5
Odjęłam punkcik za dostępność
-

A co Wy myślicie o tej masce?

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.