Mydło dziegciowe

mydło dziegdziowe

Dziegieć brzozowy {betula} - to płyn, który jest wykonany w procesie suchej destylacji drewna brzozowego, w tym gałązek, kory, pąków i liści,  jest stosowany w dermatologii jako środek o działaniu keratolitycznym, keratoplastycznym, antyseptycznym, przeciwzapalnym i wysuszającym . Wygładza zmarszczki , poprawia jędrność i elastyczność skóry (zwiększa krążenie krwi w tkankach skóry). Stosuje się go w zapobieganiu i w leczeniu  ostrych i przewlekłych chorób skóry (rumień, wyprysk drobnoustrojów, atopowe zapalenie skóry, łuszczyca, łojotok, ropne zapalenie skóry, choroby grzybowe skóry, wypadanie włosów-stymuluje wzrost włosów).

mydło dziegdziowe7

Ze względu na jego bardzo ciekawe właściwości postanowiłam rozglądnąć się po rynku kosmetyków naturalnych i rosyjskich i zakupić jakiś produkt do stosowania na skórę twarzy z nim w składzie. Na początek mój wybór padł na mydło dziegciowe Nevskaya Kosmetika.

mydło dziegdziowe8

Mydło dziegciowe waży 140g, czyli jest mydłem dość sporym. Jest zapakowane w ochronną folię, którą łatwo zdjąć. Pierwsze co zauważamy po jego użyciu to oczywiście zapach: ostry, ziołowy, dość agresywny. Czuć go na dużą odległość, woń dziegcia {dobrze odmieniłam?} roznosi się po całej łazience, ja zamknęłam mydełko w plastikowym pojemniczku i tylko to powstrzymało zapach od rozprzestrzeniania się.

Skład: Sodium Palmate, Sodium Tallowate, Sodium Cocoate, Aqua, GLycerin, Betula Tar, Triethanolamine, PEG-400, Disodium EDTA, Citric Acid, Cellulose Gum, Benzoic Acid, Sodium Chloride

mydło dziegdziowe10

O ile mydło dziegciowe intensywnie pachnie, to jednak na skórze nie pozostawia żadnego zapachu. Produkt szybko się pieni i ogólnie zachowuje się jak zwykłe mydło.

mydło dziegdziowe4

Najbardziej interesowało mnie jego działanie na skórę twarzy na niedoskonałości. W tej roli mydło sprawdziło się dość skutecznie. Ogólnie raczej staram się nie stosować zasadowych mydeł na wrażliwą skórę twarzy, żeby jej nie przesuszyć, ale w przypadku mydła dziegciowego zrobiłam wyjątek i dałam mu szansę.

Przy stosowaniu mydła dziegciowego liczy się umiar. Nie jest dobrze stosować go codziennie, 2x dziennie na skórę twarzy, wtedy musimy liczyć się z nadmiernym przesuszeniem skóry, wydzieleniem nadmiaru sebum i wzrostem ilości niedoskonałości. Tak więc z tym mydłem {jak z każdym innym stosowanym na twarz, trzeba uważać}.

Dla mnie najlepszym rozwiązaniem okazało się stosowanie mydła dziegciowego raz-dwa razy w tygodniu. Wtedy działa bardzo skutecznie, osuszając niedoskonałości, oczyszczając skórę z wszelkich zanieczyszczeń – bardzo dokładnie, skóra aż skrzypi, wspaniale przygotowując ją na przyjęcie kosmetyków pielęgnacyjnych. Kluczowym momentem jest przetarcie skóry TONIKIEM / hydrolatem po użyciu mydła [WAŻNE!]. Przywraca on właściwe pH skóry oraz nawilża.

mydło dziegdziowe3

Polecam je także do stosowania na skórę całego ciała. Miałam okazję sprawdzić je ostatnio, gdy po kąpieli słonecznej i upałach na moim dekolcie pojawiły się tzw. „potówki”. Po dwóch myciach mydłem dziegciowym nie było po nich śladu:)

mydło dziegdziowe11

Znacie to mydło? Stosowałyście inne równie skuteczne kosmetyki z dziegciem w składzie? Podzielcie się!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
  • magda

    Używam, mam już drugą kostkę, polecam wszystkim, kto ma jakieś problemy skórne, czy to skóry ciała, twarzy czy skóry głowy :) super mydło (chyba najlepsze jakie do tej pory miałamokazję wypróbować) i to w tak niskiej cenie :)

    • http://madie.pl Madieblog

      Zgadzam się z tym co napisałaś:) Jest naprawdę godne polecenia:)

  • http://kociamberwpodrozy.blogspot.com/ Magda, czyli Kociamber w podró

    Ja właśnie zakupiłam w Turcji mydło z narysowaną na opakowaniu porzeczką, które okazało się dziegciowym, o bardzo silnym aromacie ;) Co oznacza, że śmierdzi w całej łazience i sypialni :)
    Plus jest taki, że może dzięki temu mydełku podleczę trochę skórę na plecach.

    • http://madie.pl Madieblog

      O tak u mnie też strasznie śmierdziało, ale znalazłam na to sposób. Kojarzysz może takie mokre chusteczki – papiery toaletowe z Rossmana? Sprzedają je osobno lub w takich plastikowych pojemniczkach – sa właśnie idealne na to mydełko:) Nic się nie wydostaje:)