Nowe w pielęgnacji twarzy: kwasy i witamina C

IMG_8468

cześć ziewczynyPo mocnej zimowej kuracji retinoidem Atrederm postanowiłam spróbować czegoś delikatniejszego i bardziej redukującego pozostałości po niedoskonałościach, małe blizny i zaczerwienienia, a także likwidacja uciążliwych zaskórników, z którymi retinoid obie nie poradził. Stwierdziłam, że dobrym pomysłem będzie powrót do kwasów, tym razem w gotowych produktach z dość niskim stężeniem.

Nowe w pielęgnacji twarzy: kwasy i witamina C

IMG_8473

Najpierw kupiłam polecane na wielu blogach aktywne serum korygujące z kwasem migdałowym od Bielendy.  Jest to bardzo delikatny produkt zawierający 10% kwasu migdałowego, laktobinowego i witaminę B3 -niacynamid [niestety producent nie podaje dokładnie ilości tych poszczególnych składników].

Czego możemy spodziewać się po stosowaniu tego produktu?

  • ma delikatne działanie eksfoliujące, czyli złuszczające,
  • redukuje wydzielanie sebum i błyszczenie się skóry,
  • zwęża pory,
  • redukuje przebarwienia,
  • wygładza skórę, działa nawilżająco.

IMG_8471

Producent zaleca stosowanie serum rano i wieczorem na skórę wokół oczu, twarzy, szyi i dekoltu, ja jednak stosuję go jedynie wieczorem ok. 2 razy w tygodniu na całą twarz i nie nakładam potem już nic (nałożony krem czy serum spowoduje zredukowanie działania kwasu). Mam zamiar stosować go częściej na wybrane problematyczne miejsca np. okolice nosa, nawet dwa razy dziennie, podobno wtedy przynosi bardzo dobre rezultaty, redukując liczbę zaskórników.

Serum ma bardzo prosty skład, jest tani i łatwo dostępny np. w drogeriach Rossmann.

Skład: Aqua (Water), Mandelic Acid, Lactobionic Acid, Niacinamide, Sodium Hyaluronate, Allantoin, Hydroxyethylocellulose, Polysorbate 20, Ethylhexylglycerin, Phenoxyethanol, Parfum (Fragrance), Butylphenyl Methylpropional, Hydroxycitronellal, Limonene, Linalool.

IMG_8478

Kolejnym kwasowym produktem w mojej pielęgnacji jest mleczko złuszczające 10% kwasu glikolowego GlySkinCare.

Działanie:

  • efekt anti-aging,
  • złuszczanie martwego naskórka,
  • stymulacja odnowy komórkowej,
  • rozjaśnianie przebarwień,
  • naskórek jest wygładzony
  • drobne zmarszczki ulegają spłyceniu.

Jest to pierwszy dla mnie produkt z kwasem, który ma inną formę niż serum. Konsystencja mleczka sprawia, że skóra po użyciu nie jest klejąca co bardzo mi odpowiada. Do tej pory produkt ten stosowałam jedynie na skórę pleców i dekoltu i muszę przyznać, że spisał się znakomicie całkowicie likwidując drobne niedoskonałości. Teraz zamierzam stosować go także na skórę twarzy [oczywiście w przerwach pomiędzy serum z Bielendy] przez kilkanaście tygodni.

W ofercie marki jest także mniejsze stężenie mleczka – 5% kwasu glikolowego, które będzie idealne dla osób dopiero rozpoczynających swoją przygodę z kwasami. Za 100ml obydwóch stężeń zapłacimy ok. 80zł.

IMG_8477

Ostatni nowy kosmetyk to Intense C Serum z 7,5% witaminy C także od GlySkinCare. Dzięki zawartości glikolu propylenowego, kwas askorbinowy zawarty w serum jest stabilny i bardziej efektywny. Na powierzchni skóry Ascorbic Acid wykazuje umiarkowane działanie eksfoliacyjne (złuszczające), wyrównuje koloryt skóry oraz rozjaśnia plamy, zaczerwienienia i przebarwienia. Po przejściu przez naskórek stymuluje syntezę kolagenu i hamuje niszczenie włókien kolagenowych i tym samym spowalnia procesy starzenia. Bardzo ciekawe jest to, iż wykazuje ochronny wpływ na promieniowanie UVA i UVB.

IMG_8475

Korzyści:

  • efekt  ‚anti – aging’,
  • stymulacja syntezy kolagenu,
  • ochrona skóry przed wolnymi rodnikami,
  • minimalizuje szkody dokonane przez promieniowanie UVA/UVB,
  • produkt stabilny, gotowy do użycia.

Skład produktu jest krótki: Propylene GlycolAscorbic Acid, Lecithin, Polyacrylamide, C13-14 Isoparaffin, Laureth-7.

Niepokoi mnie tutaj jedynie poliakrylamid, który odkłada się w organizmie i jest składnikiem kancerogennym oraz pochodna ropy naftowej, która może powodować u mnie zatykanie porów. Koszt takiego serum to ok 70 zł/30 ml.

Produkty GlySkinCare znajdziecie tutaj klik.

Znacie te produkty? Stosowałyście któryś z nich? Piszcie o efektach! Jestem bardzo ich ciekawa:)

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
  • http://www.czescmnie.pl Część Mnie

    Od kilku dni testuję serum Gly Skin Care. Jestem bardzo ciekawa efektów :)

    • http://madie.pl Madie

      Ja też próbuję, ale jakoś nie widzę jeszcze efektów:(

  • Beata Owczarek

    Hey gdzie można dostać takie wspaniałe liście palmowe? :)

    • http://madie.pl Madie

      Kochana w kwiaciarni:) Tylko oczywiście zwykle mają je na zapleczu, bo są używane do bukietów:)

      • Beata Owczarek

        Ilekroć próbowałam, spotykałam się z odmową :(

        • http://madie.pl Madie

          Naprawdę? Mi bez problemu sprzedali:) Ale może mają z tym problem w większych miastach, spróbuj gdzieś w mniejszej miejscowości albo wybierz się na targi kwiatów;)

          • Beata Owczarek

            Raz, Pani powiedziała, że nie mogą sprzedawać dekoracji – wyłącznie kwiaty. W kolejnej niesieciowej Pani mnie po prostu wyśmiała… :(

            • http://madie.pl Madie

              O rany! Ale chamstwo! Współczuję, zwłaszcza, że u mnie to obyło się bez żadnych problemów w dwóch kwiaciarniach, a w jednej odbyłam jeszcze miłą pogawędkę o takich dekoracjach z Panią sprzedawczynią… A mogę wiedzieć skąd jesteś? Jestem ciekawa skąd wzięła się taka głupia polityka firmy „nie sprzedajemy dekoracji”… Ale właśnie jeśli jesteś gdzieś z miasta to na pewno są u Ciebie taki większy targ, gdzie kwiaciarnie się zaopatrują np w Krakowie jest taki chyba 2x w tygodniu:)

              • Beata Owczarek

                Ta pierwsza akcja była w sieciówce w Galerii Katowickiej, więc powiedzmy, że byłam w stanie to zrozumieć, kolejna w prywatnej kwiaciarni w centrum Katowic. Poddałam się. :) A potrzebowałam tego do zdjęć.

                • http://madie.pl Madie

                  No właśnie! W centrum miast chyba to jakoś ciężko je dostać:) Mówię Ci jak będziesz gdzieś poza miastem, wtedy spróbuj:)

  • anna jarosz-strój

    niestety żadnego z nich nie używałam :) ciekawe jak się uda kuracja…

    • http://madie.pl Madie

      Na pewno zdam relację na blogu za klika tygodni:)