Piątek dniem dla twarzy | Superwitaminowe serum do skóry trądzikowej

Dziś w kolejnym poście z serii „Piątek dniem dla twarzy” chciałam Wam pokazać moje ulubione ostatnio serum do twarzy.

serum

Wszystkie produkty, które nakładam na moją problematyczną cerę muszą spełniać kilka podstawowych warunków: po pierwsze nie mogą mieć ciężkich emulgatorów (z pielęgnacji wykluczam większość kremów, nawet samorobionych ze względu na zapychanie) i  pod drugie nie mogą zawierać żadnych olejów i maseł nasyconych, a także oleju arganowego. Moja skóra uwielbia za to takie olejki jak: z ogórecznika, z krokosza, z pachnotki oraz ostatnio mój ulubiony olej z czarnuszki siewnej. Preferuję także produkty z kwasami, ekstraktami oraz witaminami.

Bohater dzisiejszego wpisu jest już ze mną prawie miesiąc i mogę śmiało powiedzieć, że jest to kosmetyk który czyni cuda z moją skórą.

serum2

Witamina A – odmładza skórę, ujędrnia, rozjaśnia i regeneruje naskórek. Na początku stosowania, przez pierwsze kilka tygodni działa tylko na naskórek – poprawia jego koloryt, rozjaśnia go, likwiduje przebarwienia a także wygładza. Przy dłuższym stosowaniu witamina A zaczyna działać także w skórze właściwej. Ujędrnia żywą warstwę skóry, wzmacnia włókna kolagenowe, dzięki czemu przywracana jest jej sprężystość.

Witamina B3 – stosowana w kremach rewitalizujących, przeciwsłonecznych, rozjaśniających przebarwienia. Działanie przeciwzapalne wspomaga leczenie trądziku, wpływa na zmniejszenie wytwarzania łoju.

Witamina C – stymuluje lepsze ukrwienie skóry, poprzez wspomaganie procesu syntezy kolagenu wpływa na jędrność i elastyczność skóry, wzmacnia ścianki naczyń krwionośnych, rozjaśnia skórę, i wpływa na spłycenie zmarszczek. Obecność kwasu askorbinowego powoduje regenerację witaminy E. Witamina C zalecana jest przy także przy pielęgnacji cery trądzikowej i po kąpielach słonecznych.

Witamina E – hamuje procesy starzenia się skóry, związane z niszczącym działaniem aktywnych form tlenu (wolne rodniki). Tokoferol działając na komórki naskórka bierze udział w usuwaniu zewnętrznych objawów starzenia skóry. Działa jako ”zmiatacz wolnych rodników”, których powstawanie jest w dużej mierze indukowane promieniowaniem UV, chroniąc w ten sposób skórę przed przedwczesnym starzeniem. Antyutleniające działanie witaminy E jest najbardziej efektywne, gdy występuje ona w parze z witaminą C.

Serum to zdecydowanie spełnia swoją rolę – rozjaśnia przebarwienia, zmniejsza widoczność wyprysków, wygładza skórę. Bardzo szybko się wchłania, idealnie komponuje się z minerałami, nawilża. Od 2 miesięcy stosuję co każdą noc krem z kwasem azelainowym Acnederm, a serum nałożone rano zapobiega widoczności łuszczącej się skóry i utrzymuje odpowiednie nawilżenie. Stosuję już 3 buteleczkę 30 ml tego produktu.

Wykonanie jest bardzo proste. Do zlewki wlewam 8 ml wody przegotowanej (najlepiej ciepłej) i rozpuszczam w niej:

  • 1,5 ml witaminy C (rozpuszczalnej w wodzie),
  • 1 ml witaminy B3,
  • 5 ml kwasu hialuronowego,
  • dodajemy 5-10 ml oleju z czarnuszki siewnej,
  • 0,5 ml witaminy A,
  • kilka kropli kolagenu z elastyną,
  • kilka kropli emuglatora SLP,
  • 0,5 ml witaminy E (działa także jako konserwant).

Bardzo polecam wyprówanie.

Pozdrawiam!

Madie

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
  • http://biochemiakosmetyczna.blogspot.com Karina M

    Ja nie ryzykowałabym rozpuszczanie wit. C w ciepłej wodzie oraz łączenia jej z dużą ilością składników, ponieważ jest bardzo niestabilna. Chyba ze posiadasz tę wersję stabilną. Ja stosuje wit w postaci serum, a wit. b3 wciskam gdzie się da, kolagen z elastyną także. Olej z czarnuszki mam w planach. Wolę także serum wodne lub olejowe, rano pod makijaż wolę te wodne, a olejowe na noc. Pytanie, czy wit. A i E kupiłaś w sklepie z półproduktami czy używasz kapsułek?

    • Madie

      Kupiłam w sklepie Zrób sobie krem:)