Pielęgnacja włosów podczas upałów

upały pielegnacja

Witajcie! Dzisiejszy upalny i gorący dzień zainspirował mnie do napisania właśnie tego posta. Postanowiłam podzielić się z Wami moimi wskazówkami i sposobami na pielęgnację włosów podczas upałów. Nie jest to typowo wakacyjny post, ponieważ w naszym klimacie lato zaczyna się bardzo wcześnie i kończy dość późno, a gorące, parne i słoneczne dni występują bardzo często, tak więc ten wpis przyda się Wam już teraz.

Pielęgnację na upały rozpoczęłam od płukanki proteinowej, która uzupełni ubytki z włosów. Jest to ostatnia taka kuracja proteinowa na najbliższe miesiące, bo teraz będę skupiać się jedynie na pielęgnacji mocno emolientowej i nawilżającej.

Stałym punktem w pielęgnacji będzie olejowanie włosów. Przed każdym myciem, na całą noc. Będę stosować wypróbowane olejki, Babydream fur Mama oraz Babydream, ewentualnie Alterrę.

Do odżywiania włosów będę stosować troszkę zmienioną metodę OMO, w której pierwsze O będzie stanowić mocno olejowa maska {obecnie Natura Siberica z olejem rokitnikowym – recenzja}. Dziś zakupiłam także moją ulubioną odżywkę Garnier Avocado & Karite.

Nadal będę kontynuować M - mycie włosów delikatnym szamponem, obecnie jest to Facelle i białe mydło Agafii,  po ich wykończeniu planuję kupić szampon z serii rokitikowej Natura Siberica.

Drugie O stanowić będzie silikonowo-olejowa odżywka w spray’u. W tym roku ponownie wrócę do hitu poprzedniego lata – odżywki Gliss Kur Oil Nutritive.  Będę stosować ją na wilgotne lub na suche włosy od ucha w dół. Będzie stanowić dobrą ochronę zarówno przed słońcem jak i przed uszkodzeniami mechanicznymi.

Na sam koniec będę oczywiście stosować serum na końcówki – obecnie to jest CHI.

Kapelusz będę ubierać raczej tylko na plażę i rower, więc włosy będę nosić upięte w warkocz lub koczek. Stosować będę spinki żabki oraz gumkę Invisibobble {recenzja}.

Włosy będę suszyć naturalnie, ale nie na słonku, a  na noc będę je spinała w koczka. Będę je częściej rozpuszczać wieczorem, do sukienki i na grilla, w końcu muszę nacieszyć się pięknymi długimi włosami.

Kolejne podcięcie planuję  gdzieś lipiec/ sierpień, a jeśli włosy będą w dobrym stanie to nawet wrzesień.

Farbowanie Indygo też znajdzie miejsce na mojej liście, gdyż włosy nabierają większego blasku, ubytki się uzupełniają, a włosy są grubsze i uzyskują większą objętość.

Tyle o tym jak będzie wyglądać pielęgnacja włosów podczas upałów i ogólnie lata, mam nadzieję, że ten post pomoże Wam zorganizować Waszą pielęgnację.

Pozdrawiam!

Madie

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
  • http://makingoftheboss.blogspot.com/ BornBoss

    bardzo fajny plan :)

    • Madie

      Dziękuję,myślę, że bedzie idealny:)

  • http://okosmetykach-wlosach-modzie.blogspot.com/ kreconowlosa

    ja postawię również na nawilżanie.
    Nie dość,że mam suche włosy to słońce jeszcze je może bardziej wysuszyć ;/ zatem olejowanie i nawilżanie na pierwszym miejscu w pielęgnacji :)