Recenzja maski Biovax L’biotica keratyna + jedwab

Właśnie zdenkowałam kolejną maskę, więc myślę, że pora na jej recenzję, zwłaszcza z powodu jej działania. O co mi dokłładnie chodzi przeczytacie poniżej:)

Opis producenta

„Biovax to intensywnie regenerująca maseczka została opracowana przez specjalistów w celu zagwarantowania Twoim losom gruntownej odnowy zarówno na powierzchni, jak i w ich głębokich warstwach. Unikalna cecha maseczki to woskowa konsystencja oraz bogata w substancje odżywcze receptura. Naturalne składniki oraz brak substancji drażniących umożliwiających regenerację i ochronę włosów.  Maseczka Biovax zawiera Pro2Kera Silk – aktywny zespól naturalnych białek, który dzięki zestawieniu niskocząsteczkowych aminokwasów i wysokocząsteczkowych protein wykazuje szerokie spektrum działania zarówno na poziomie rdzenia, jak i na powierzchni włosa.
Aminokwasy jedwabiu (300 Da) wnikają do włókna włosa, wypełniając ubytki strukturalne w jego warstwach korowych. Wiążą wodę, utrwalając efekt głębokiego nawilżenia.
Proteiny jedwabne (50.000 Da) tworzą na powierzchni włosa delikatny biofilm, który utrzymuje wilgoć w jego wnętrzu oraz chroni go przed agresywnymi czynnikami środowiska zewnętrznego.
Keratyna(28.000 Da) uzupełnia niedobór naturalnych składników budulcowych osłonki włosa, plombując jej uszkodzone miejsca.
Ekstrakt z henny ułatwia aktywnym składnikom wnikanie do wnetrza włosa i jego cebulki.

Skład

W składzie należy zwrócić uwagę zwłaszcza na zawartość oleju ze słodkich migdałów, jedwab, hydrolizowaną keratynę, lanolinę oraz ekstrakty. Jest to typowa maska proteinowa, nie zawiera silikonów.

Cena i pojemność

ok. 18 zł / 250 ml

 Moja opinia o produkcie

Gęstość: Maska jest bardzo gęsta i tym samym bardzo wydajna. Nie spływa z włosów i co najważniejsze nie spływa z rąk w czasie nakładania.

Zapach: Zapach jest troszkę chemiczny, ale miły, nie przeszkadza, gdy trzymamy maskę na włosach.

Działanie: Maska jest naprawdę wyjątkowa. Jej działanie określam jako.. fantastyczne! Włosy po niej są miękkie, błyszczące i widocznie odżywione. Może obciążać bardzo cienkie i delikatne włosy, więc polecam stosować ją przed myciem. Ja nakładałam ją na pozostawione na noc naolejowane włosy, pomoczone wcześniej ciepłą wodą, by łuski się otworzyły i działała cudnie. Polecam gorąco! Jest łatwo dostępna w większości sklepów zielarskich:) To mój ulubieniec grudnia !

Pozdrawiam!

Madie

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.