W roli głównej: balsam marokański Planeta Organica

balsam marokański planeta organica

Dziś w roli głównej produkt, który przeniesie nas do Afryki, a dokładniej do tajemniczego Maroka.  Balsam Marokański Planeta Organica w swoim składzie zawiera wyjątkowo drogocenny i szlachetny olej arganowy wytwarzany z drzewa arganii żelaznej. Drzewa arganii inaczej nazywane są Drzewami Życia i rosną tylko w ekologicznie czystej części Maroka. Olej arganowy ze względu na swoje złociste zabarwienie nazywany jest “Złotem Maroka”.

Najważniejsze składniki aktywne balsamu Marokańskiego:

- Olej arganowy (Argania Spinosa Kernel Oil) –  zawiera wysoki procent tokoferoli -antyoksydantów, które neutralizują wolne rodniki, przyspieszają procesy regeneracji komórek, chronią  włosy  przed promieniowaniem UV  i niekorzystnym wpływem środowiska zewnętrznego.

- Organiczny ekstrakt mięty (Organic Mentha Piperita (Peppermint) Leaf Extract) – bogata w  witaminy C i P, karoten i sole mineralne, dzięki czemu przeciwdziała wypadaniu włosów i przyspiesza ich wzrost.

- Organiczna oliwa  z oliwek (Organic Olea Europaea (Olive) Fruit Oil) –   zawiera  witaminy A, B, C, D, E, F, K, wiele minerałów, aminokwasów, białek i antyseptyków. Tak cenny zestaw aktywizuje pracę gruczołów łojowych, dając  włosom wszystkie niezbędne dla ich zdrowia substancje.

balsam marokański planeta organica 2

Skład: Aqua with infusions of Argania Spinosa Kernel Oil, Organic Mentha Piperita (Peppermint) Leaf Extract, Rosa Damascena Flower Extract (róża damasceńska), Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Flower Extract (kwiaty pomarańczy), Eucalyptus Globulus Leaf Oil (eukaliptus), Organic Olea Europaea (Olive) Fruit Oil; Cetearyl Alcohol, Glycerin, Behentrimonium Chloride, Cetrymonium Chloride, Quaternium-87, Hydroxyethylcellulose, Cetrimonium Bromide, Benzyl Alcohol, Sorbic Acid, Benzoic Acid.

W składzie znajdziemy standardowo wodę zmieszaną z olejami: arganowym wysoko w składzie, oliwą oraz olejkiem eukaliptusowym  oraz ekstraktami: z róży damasceńskiej, słodkiej pomarańczy oraz z mięty. Dalej w składzie znajduje się emolient, nawilżacz, antystatyki oraz kondycjoner, który lekko oblepia włosy.

Zapach i konsystencja:  Uwielbiam zapach tego produktu, jest mocny, kadzidlany, pachnie egzotycznymi perfumami, długo utrzymuje się na włosach. Balsam jest bardzo gęsty i dzięki temu wydajny, nie spływa z włosów, po nałożeniu na mokre włosy lekko się pieni i zwiększa swoją objętość.

Opakowanie: 280 ml produktu mieści się w twardej plastikowej butelce z pompką. Ma ona cudowną szatę graficzną, wspaniale zdobi łazienkową półkę.

Działanie:  Pomimo tego, iż moje włosy niezbyt przepadają za olejem arganowym to jednak ta odżywka mnie naprawdę urzekła. Włosy są po niej miękkie i śliskie, są dociążone i błyszczące. Jej działanie najlepiej widać po nałożeniu produktu na włosy uprzednio oczyszczone szamponem z SLS – włosy są prawdziwą błyszczącą taflą, lekką jak piórkom, bez obciążenia.

Znacie ten balsam? Jak działa na Wasze włosy?

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
  • Pink Lipstick

    ja jakoś nie lubię oleju arganowego, tego balsamu nie miałam, ale miałam tybetański i był super :)

  • http://double-identity.blogspot.com Kasia B

    brzmi świetnie :) fajnie, że przypadł Ci do gustu. Ja osobiście uwielbiam kosmetyki z Planeta Organica, chociaż nie używałam ich jeszcze aż tak dużo, ale ciągle sięgam po coś nowego :)