W roli głównej: olej z Marakui od Bio-line

w roli głównej olej z marakui bio-line (4)

Dzisiaj kochani chciałabym Wam przybliżyć cudowny wielozadaniowy naturalny kosmetyk, jakim jest olej z Marakui. Moją buteleczkę otrzymałam w ramach współpracy z  Manufakturą Kosmetyków Naturalnych Bio-line {klik}.

Co o produkcie pisze producent?

Olej z marakui posiada silne właściwości przeciwstarzeniowe (dwukrotnie silniejszy potencjał antyoksydacyjny niż olej arganowy). Polecany w szczególności do cery naczynkowej i ze skłonnością do trądziku różowatego dzięki zawartości witaminy C i K. Reguluje wydzielanie sebum. Łatwo się wchłania i nie pozostawia tłustego filmu na skórze.

w roli głównej olej z marakui bio-line (3)

Moim zdaniem nie da się tak do końca opisać działania olejów, więc skupię się jedynie na moich wrażeniach ze stosowania.

Olej z Marakui zaczęłam stosować zaraz po otrzymaniu paczuszki, gdzieś na początku sierpnia i na początku stosowałam go w pielęgnacji twarzy i dodawałam go głównie do serum do cery trądzikowej z Planeta Organica {recenzja}. 

Niestety taka pielęgnacja mi zaszkodziła, więc olej odstawiłam na jakiś czas i faktycznie cera znowu się oczyściła. Wyszło na to, iż pomimo, że olej jest polecany do trądziku różowatego to niestety ze zwykłym trądzikiem sobie nie radzi, a wręcz pogarsza stan cery.

w roli głównej olej z marakui bio-line

Po nieudanych próbach na twarzy postanowiłam wykorzystać go do olejowania włosów. I to był strzał w dziesiątkę, bo moje włosy naprawdę go polubiły. Nakładałam go naprawdę niewielkie ilości {dwa psiknięcia atomizera dosłownie} i to spokojnie wystarcza do pokrycia wszystkich włosów.

w roli głównej olej z marakui bio-line (2)

Moje włosy po oleju z marakui są bardzo sprężyste, miękkie i gładkie, zdecydowanie ujarzmione i nawilżone. Końcówki spisywały się świetnie, nie rozdwajały się, nie łamały nawet przed podcięciem, które zrobiłam w tamtym tygodniu. Teraz o kilka cm krótsze włoski pięknie błyszczą, nie elektryzują się i mniej plątają, wszystko to dzięki olejowi z marakui.

Marakuja świetnie spisuje się także w pielęgnacji ciała. Lubię stosować go w szczególności po depilacji, gdyż łagodzi podrażnienia i nawilża skórę.

Lubię go także za wyjątkową wydajność. Po prawie dwóch miesiącach codziennego stosowania {na początku skóra twarzy, potem włosy przed każdym myciem co dwa dni i prawie codziennie w pielęgnacji ciała i paznokci} mam jeszcze prawie pół buteleczki!

Chwalę sobie również to, iż od firmy otrzymałam także dodatkowy awaryjny atomizer, który mogłabym użyć, gdyby zepsuł się oryginalny {co się na szczęście nie stało}. Miło prawda?

Znacie ten olejek? Piszcie w komentarzach o swoich wrażeniach z jego stosowania:)

Pozdrawiam!

Madie

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
  • http://sistersabout.blogspot.com Sisters About

    Nie znam, ale wypróbuję:-)
    Pozdrowienia

    • Madie

      Polecam, zwłaszcza na włosy:)

  • http://kociamberwpodrozy.blogspot.com/ Kociamber

    Może przy okazji znajdzie się i w moich zakupach?
    Chyba jeszcze ani solo, ani w żadnym kosmetyku nie miałam z nim styczności.

    • Madie

      No to jest taki ciekawy olej i rzadko faktycznie stosowany w kosmetyce:)

  • http://www.minimalniee.blogspot.com Minimalna

    Nie słyszałam o nim.. U mnie do olejowania włosów jak na razie najlepiej sprawdza się lniany ; )

    • Madie

      U mnie lniany niestety nie za bardzo się sprawdzil, zresztą wolę go wypić dla zdrowia niż na włosy nakładać:)

  • http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/ Patrycja Pieguska

    nie znam, ale i ten olej chętnie kiedyś sobie sprawdzę:)

    pozdrawiam
    :)

  • http://sniezkiraj.blogspot.com/ Sniezkiraj_blog

    Ja niestety nie znam, nigdy nie stosowałam, ale w przyszłości, podczas „olejowych” zakupów będę go miała na uwadze ;) .

  • Anita Barbara

    Lubię oleje, szczególnie te lżejsze. Przyznam, że tego nie znam, ale będę go miała na oku.

  • http://kosmeo-logy.blogspot.com Kosmeonautka

    O, i na dodatek trochę tańszy od arganowego! A pachnie może marakują? :)

    • Madie

      Nie niestety w ogóle nie pachnie:(