Rosyjskie zakupy

rosyjskie zakupy

W okresie przedświątecznym, pełnym przeróżnych wyprzedaży postanowiłam skorzystać z promocji w ulubionej drogerii i zrobić rosyjskie zakupy. Niektóre kosmetyki już stosowałam, inne to całkowite nowości.

rosyjskie zakupy (3)

Maska Toskańska z Planeta Organica  to mój włosowy ulubieniec 2013 roku. Jej bardzo pozytywną recenzję przeczytacie tutaj. Wtedy cudownie sprawdzała się na moich wysokoporowatych włosach, zobaczymy jak zadziała teraz, gdy moje włosy zmniejszyły porowatość na niższą.

rosyjskie zakupy (2)

Odkąd krem z Ziai Manuka zrobił mi lekką masakrę na twarzy {ale o tym w innym poście} walczę z niedoskonałościami za pomocą żyworódki {klik} i Atredermu {klik} teraz już o stężeniu 0,05%. Postanowiłam jednak wrócić także do oczyszczających maseczek i wybrałam czarną glinkę regenerującą Fitokosmetik oraz nowość z serii Kąpiel Agafii – maseczkę na wodzie chabrowej .

rosyjskie zakupy2

Powróciłam także do szamponu na łopianowym propolisie Receptury Babuszki Agafii. Chyba najbardziej ufam szamponom tej marki, gdyż nie muszę obawiać się obciążenia włosów olejami. Recenzję jego brzozowej siostry znajdziecie  tutaj.

Znacie te produkty? Lubicie rosyjskie kosmetyki naturalne?

Pozdrawiam!

Madie

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
  • http://one-more-dress.blogspot.com nika88

    Lubię rosyjskie kosmetyki, a przynajmniej z większość z tych które miałam byłam zadowolona. Teraz przymierzam się do zakupów na Triny, bo mają tydzień darmowej wysyłki :)
    Z Twoich zakupów nic nie miałam, jestem ciekawa maseczki na bazie wody chabrowej, ciekawe to brzmi :)

    • Madie

      Maseczka fajna, ale miałam nadzieję że przy zawartości olejów nie będzie zasychać na buzi jak glinki solo, niestety zasycha:( Ze sklepów internetowych to polecam ten, w którym ja kupuję Naturęorganikę. Teraz mają świetne promocje:)

  • http://kosmeo-logy.blogspot.com Kosmeonautka

    Ja jakoś długo nie mogłam wziąć się za zamówienie, bo ciągle wyskakiwały mi inne fajne opcje i okazje, a teraz odkryłam w Gdańsku punkt z duuużą ilością Pervoe Reshenie do kupienia stacjonarnie i zakupiłam swój pierwszy produkt – cedrowe mydło do ciała i włosów. Niestety, strasznie słaby produkt moim zdaniem :P Ale nie skreślam oczywiście całej gamy tych kosmetyków, skąd się chyba bierze ten hype :D

    • Madie

      Dobrze wiedzieć b to mydło mnie kusiło:( ja polecam ci czarne mydło z tej firmy jest najlepszym myjadłem jakie miałam:)