Skrobia ziemniaczana w pielęgnacji włosów

skrobia

Skrobia ziemniaczana w pielęgnacji włosów. Od niedawna do swojej pielęgnacji włosów dołączyłam mąkę ziemniaczaną, inaczej nazywaną skrobią . Łączę ją zwykle z maską Kallos Latte w proporcji 1:3, czyli dodaję jedną łyżkę skrobi na 3 łyżki maski. Oczywiście proporcje mogą być inne w przypadku innej porowatości lub długości włosów.

Efekty po takiej mieszance są naprawdę imponujące. Włosy są miękkie i śliskie w dotyku, jakby satynowe. Bardzo się błyszczą i są idealnie wygładzone. Skrobia pogrubia i optycznie zwiększa ilość włosów, wydają się one bardziej puszyste (nie mylić z tzw. „puchem”) i lekkie. Sprawdza się bardzo dobrze na moich częściowo średnio- i wysokoporowatych kosmykach.

Mąkę ziemniaczaną znajdziemy prawie w każdej kuchni, więc czasem warto poszperać po półkach i spróbować czegoś nowego w pielęgnacji.

Inne zastosowania

Skrobia znajduje zastosowanie w przemyśle kosmetycznym, jest dodawana między innymi do talku oraz pudru dla dzieci. Jest to składnik, który wchłania nadmiar sebum, więc można stosować go jako puder matujący lub suchy szampon, który należy nałożyć na kilka minut na skalp, a następnie wyczesać dokładnie szczotką (brunetki powinny jednak uważać z ilością, bo łatwo można przesadzić i zafundować sobie białe włosy). Mąka ziemniaczana nałożona na rzęsy przed wytuszowaniem może je pięknie pogrubić i wydłużyć.

 A Wy stosowałyście skrobię na włosy? Jak Wasze odczucia?

Pozdrawiam!

Madie

źródło zdjęcia:hersonckay.ru

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.