Sprawdzone sposoby na wypryski

Cześć Dziewczyny!

W dzisiejszym poście napiszę Wam trochę o moich sprawdzonych sposobach na radzenie sobie z niespodziankami. Odkąd stosuję peelingi kwasowe nie mam raczej problemu z trądzikiem na całej twarzy, lecz niestety czasami wyskoczy mi jakiś pryszcz lub podskórna gula,  z którą muszę sobie jakoś poradzić.

Na podskórne bolesne gule (czyli pryszcza, który jeszcze nie znalazł ujścia) stosuję maść ichtiolową, która ułatwia odchodzenie ropy i przyśpiesza „dojrzewanie” takiej bolesnej niespodzianki. Na pewno warto mieć ją w swojej kosmetyczne, pomimo nieprzyjemnego zapachu asfaltu, w aptece kosztuje grosze:)

Skład: 100g maści zawiera 10g sulfobituminianu amonowego, czyli tzw. ichtiolu, który wykazuje właściwości bakteriostatyczne i przeciwzapalne.

Naturalnym produktem, z którym się nie rozstaję jest olejek z drzewa herbacianego, kupiony w ZSK za około 6 zł. Ma bardzo silne właściwości bakteriobójcze, grzybobójcze i wirusobójcze. Wskazany jest do stosowaniu przy trądziku, łojotoku, łupieżu. Usuwa brodawki. Polecany do sporządzania preparatów oczyszczających skórę. Ogranicza powstawanie nowych wykwitów poprzez normalizację pracy gruczołów łojowych. Pomocny także na odleżyny i odmrożenia. Olejek działa również przeciwbólowo, przeciwświądowo, ściągająco na pory skóry i ogólnie regenerująco.

Jak go stosuję?

Najlepiej sprawdza się u mnie nakładany punktowo na pryszcze i pozostawiony na noc. Zwykle niespodzianka po takiej kuracji albo jest o wiele mniejsza, albo znika. Ranki są zasuszone, a buzia rano lepiej wygląda.

Gdy nie mam w swojej łazience hydrolatu, to robię sobie nawilżający tonik z dodatkiem olejku z drzewa herbacianego. Po nim skóra jest czysta i jasna.

Dodatkowo dla podtrzymania efektu dodaję kilka kropli do samorobionego serum, które stosuję rano, po przemyciu twarzy tonikiem.

Olejek jest naprawdę niezastąpiony, teraz gdy tylko widzę, że już się kończy to robię kolejne zamówienie. Naprawdę polecam!

acne derm (2)

O maści acnederm pisałam już TUTAJ. W swoim składzie zawiera ona kwas azelainowy, działa ona rozjaśniająco na blizny i zaczerwienienia oraz wysusza wypryski. Stosuję go już od 2 miesięcy  na noc i naprawdę widzę efekty. Kosztuje około 25 zł w aptece bez recepty.

olejek pichtowy na zaskórniki (2)

Olejek pichtowy połączony z dowolnym olejem lub petroleum D5 stosowany regularnie, świetnie oczyszcza pory skóry. Należy taką mieszanką przecierać miejsca z największą ilością zaskórników. Działa także, gdy jest punktowo stosowany na wypryski (jak olejek z drzewa herbacianego), wysusza je i hamuje rozwój drobnoustrojów.

A Wy macie jakieś swoje sprawdzone sposoby na wyskakujące niespodzianki? Piszcie w komentarzach:)

Pozdrawiam!

Madie

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.