Własna firma krok po kroku – od czego zacząć, dofinansowania z UP

własna firma krok po kroku

cześć ziewczynyJakiś czas temu w poście o tym, czego nauczyło mnie prowadzenie własnej firmy obiecałam Wam więcej wpisów dotyczących działalności gospodarczej i czynności z nią związanych. Dzisiaj w dużym skrócie postaram Wam opisać jak założyć własną firmę krok po kroku bez niepotrzebnych stresów. Przed założeniem DG warto dobrze rozeznać się w temacie, żeby później nic Was nie zaskoczyło.

Własna firma krok po kroku – od czego zacząć, dofinansowania z Urzędu Pracy

Od czego zacząć? Oczywiście od pomysłu. Jeśli masz w planach założenie własnej działalności to prawdopodobnie główny zaczątek pomysłu już istnieje w Twojej głowie. Teraz wystarczy sprawę dobrze przemyśleć i stwierdzić czy ten pomysł ma potencjał i czy Twoja działalność znajdzie odbiorców, czyli klientów. Później przychodzi czas na rozpisanie biznesplanu. Mój pierwszy biznesplan był bardzo ogólnikowy, oczywiście spisany na kartce,  teraz tak naprawdę cały czas siedzi w mojej głowie, ciągle jest modyfikowany i dopasowywany do aktualnej sytuacji firmy.

Ja zakładając własną firmę nie miałam kapitału, więc od razu zainteresowałam się dofinansowaniami z Urzędu Pracy. Oczywiście miałam w tamtym momencie status osoby bezrobotnej i mogłam się o takie dofinansowanie ubiegać [warunki ubiegania się o dofinansowanie najlepiej sprawdzić w swoim UP]. Najpierw byłam na kilkugodzinnym szkoleniu, na którym dowiedziałam się, że aby otrzymać dofinansowanie trzeba mieć tzw. zabezpieczenie: środki zamrożone na koncie w kwocie dofinansowania lub dwóch poręczycieli gwarantujących zwrot całej sumy w sytuacji, gdy przedsiębiorca nie dotrzymałby umowy [trzeba pamiętać, że ich minimalna pensja musi wynosić 1800zł brutto, czyli musi być wyższa niż najniższa krajowa]. Umowę z UP podpisuje się już w tydzień od otrzymania pozytywnej odpowiedzi, w obecności poręczycieli.

Wrócę tutaj jeszcze do wniosku.  Po pierwsze to właśnie na szkoleniu pracownik UP pomaga nam go wypełnić i wszystko dokładnie tłumaczy krok po kroku. Wniosek należy traktować właśnie jak biznesplan, trzeba w nim opisać planowaną działalność, rynek, na którym będzie prowadzona, z uwzględnieniem konkurencji. Należy także scharakteryzować własną ofertę i opisać swoich potencjalnych klientów i przedstawić sposoby ich pozyskania. We wniosku określa się także dokładnie na co zostanie przeznaczona dotacja: na zakup towarów, maszyn, urządzeń, komputera, mebli, a także na zakup materiałów przeznaczonych np. do wyremontowania lokalu. Niestety całą kwotę dofinansowania musimy wydać w ciągu 30 lub 60 dni i tylko na zaznaczone we wniosku przedmioty. Dofinansowanie nie obejmuje niestety składek ZUS [teraz to 288,95 zł na składkę zdrowotną i 176,33 zł na ubezpieczenie społeczne co w sumie daje nam kwotę 465, 28zł], podatków, opłat za lokal, rachunki, zakupu pojazdów, ziemi czy nieruchomości, więc warto wcześniej przygotować sobie zapas pieniędzy na pierwsze miesiące działalności. 

Ja po podpisaniu umowy czekałam około miesiąca na wpłynięcie środków dofinansowania na konto. Po otrzymaniu pieniędzy mogłam już robić zakupy [kilka przedmiotów kupiłam już przed założeniem DG]. W dniu określonym wspólnie z pracownikiem UP założyłam w Urzędzie Gminy działalność gospodarczą, wcześniej wypełniając CEIDG Internetowo. W urzędzie złożyłam już tylko podpis.

Po dwóch miesiącach musiałam jeszcze stawić się do Urzędu Pracy na rozliczenie zakupionych towarów i przedmiotów. Podczas tego spotkania urzędnik UP sprawdził czy faktury zgadzają się z kwotami podanymi we wniosku. Kwoty oczywiście nie musiały być aż tak identyczne i miałam jakiś zakres odstępstwa od kwoty, ok 10% w obie strony.

Mam nadzieję, że w miarę jasno przedstawiłam Wam moje doświadczenia z ubiegania się o dofinansowanie z Urzędu Pracy, jeśli macie jeszcze jakieś pytania to śmiało piszcie. W kolejnym poście z cyklu „Własna firma krok po kroku” zajmę się aspektami prawnymi DG.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
  • Weronika

    kurcze, przepiękny blog! <3 nie wiedziałam, że to Ty prowadzisz Lawendowy Bazar! moja przyjaciółka ma od Ciebie przepiękny case! *.*
    hmmm… chciałam zapytać, bo może się orientujesz, czy dotacja z UP obowiązuje również na zakup kasy fiskalnej? póki co resztę spraw załatwiłam, otwarcie firmy niedługo, a kasy nie ma! ;C zastanawiam się nad modelem z kasiarze.pl, ale kompletnie nie wiem, czy już muszę ją kupić. ;/

    • http://madie.pl Madie

      Bardzo mi miło, że się spodobał:) Tak Bazar jest mój, cieszę się, że staje się rozpoznawalny:D A co do dotacji z UP to wydaje mi się, że niestety zakup kasy nie jest z dofinansowania, plusem jest jednak to że zwracają 700zł już po zakupie. Ale czy na pewno jej potrzebujesz? Ja kasę kupiłam dopiero po przekroczeniu limitu 20 tys przychodu, wcześniej księgowałam sobie wszystko fakturami i ewidencją przychodów bezrachunkowych :)

      • Weronika

        bardzo Ci dziękuję za odpowiedź! doczytałam i chyba jednak, póki co, jej nie potrzebuję. też zacznę od księgowania. pozdrawiam serdecznie! ;)

        • http://madie.pl Madie

          No widzisz! Czasem na początku nie ma co się pchać w kupowanie kasy, zwłaszcza jeśli nie będzie nie wiadomo jakiej sprzedaży. Potem owszem kasa to olbrzymie ułatwienie, przy większej ilości zamówień itd:)

    • http://madie.pl Madie

      Jeśli chodzi o kasę to kupowałam stacjonarnie, mam kasę Novitus Mała Plus:) Na ogół jestem z niej zadowolona, chociaż czasem żałuję, ze nie wzięłam mniejszej – mobilnej:)

  • http://www.czescmnie.pl Część Mnie

    Rewelacyjny, konkretny i bardzo pomocny wpis! Na pewno będę go polecać :)

    • http://madie.pl Madie

      O to właśnie chodziło, dziękuję, mam nadzieję, że wielu osobom się przyda:)