Zdrowa dieta: olej lniany

olej lniany budwigowy (2)

Cześć Dziewczyny!

Dziś wieczorem chciałabym napisać Wam o jednym z suplementów mojej diety, a konkretnie o oleju lnianym. Kiedyś picie samego oleju wydawało mi się wręcz okropne. Bo jak można wziąć go do ust, a jeszcze później połknąć bez uczucia obrzydzenia. Ale jakoś się przemogłam i zaczęłam pić olej z wiesiołka, który miał pomóc z bólem menstruacyjnym i PMS. 1 łyżeczka dziennie nie była dla mnie żadnym problemem, wręcz uwielbiałam smak tego oleju, który faktycznie pomagał, także na problemy skórne.

Po skończeniu 3 buteleczki postanowiłam kupić następnym razem olej, który jest „dobry na wszystko”. I faktycznie czytając o oleju lnianym dowiedziałam się, że wspomaga cały organizm.

olej lniany budwigowy (1)

Olej lniany jest bogatym źródłem niezbędnego nienasyconego kwasu tłuszczowego alfa-linolenowego z rodziny Omega-3. Do niedawna za NNKT czyli niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe uważano jedynie kwas linolowy z rodziny Omega-6 (także wchodzi w skład oleju lnianego). Teraz wiadomo już, że kwasy Omega-3 powinny być dostarczane organizmowi ludzkiemu, by mógł zachować zdrowie.  W naszej współczesnej diecie bazującej głównie na przetworzonej żywności, kwasów Omega-3 praktycznie nie dostarcza się organizmowi w ogóle, podczas gdy Omega-6 obecne są w nadmiarze.

Tak więc aby utrzymać potrzebną równowagę musimy dostarczać jak najwięcej kwasów Omega-3, na przykład pijąc właśnie olej lniany. Już jedna łyżka dostarcza nam 50% tych kwasów, więc optymalnie należy spożywać 2-3 łyżki dziennie.

Działanie oleju lnianego na organizm jest niesamowite:

  • Dzięki zawartości kwasów Omega-e oraz fitoestrogenów (lignany) może korzystnie wpływać na cykl miesiączkowy regulując proporcje hormonów w organizmie. Przyczynia się do złagodzenia wielu objawów związanych z miesiączkowaniem: przedmiesiączkowe bóle głowy, depresje, bóle podbrzusza, drażliwość i obrzęki.
  • Z kwasów Omega-3 produkowane są hormony szczęścia: serotonina i dopomina, więc wspomaga leczenie depresji.
  • Kwas alfa-linolenowy obniża poziom trójglicerydów i „złego cholesterolu”, hamuje agregację i adhezję płytek krwi. Kwasy z grupy omega-3 powodują wzrost poziomu tzw. „dobrego cholesterolu”. Dzięki temu olej lniany skutecznie przeciwdziała miażdżycy, zawałowi serca i chorobie nadciśnieniowej.
  • Badania laboratoryjne wykazały także, że kwasy omega-3 mogą zahamować raka piersi, a także zapobiegać rozwojowi nowotworów w innych organach.
  • Zawarte w oleju kwasy omega-3 wspomagają redukcję tkanki tłuszczowej oraz hamują powstawanie nowej. Wpływają korzystnie na odtłuszczanie wątroby.
  • Zapobiega powstawaniu zaskórników, gdyż odpowiedni procent kwasu alfa-linolenowego gwarantuje właściwą płynność łoju skórnego i jego równomierne rozprowadzanie na powierzchni naskórka.
  • Leczy choroby skóry, egzemy i łuszczycę.

olej lniany budwigowy

Olej lniany spożywam już drugi miesiąc. Co zauważyłam? Na pewno poprawę stanu skóry, a w szczególności złagodzenie AZS na ręce. Zmniejszenie dolegliwości miesiączkowych także zaliczam do efektów po oleju lnianym. Stosowany bezpośrednio na skórę wspaniale ją nawilża.

A Wy pijecie olej lniany? A może stosujecie dietę dr Budwig?

Pozdrawiam!

Madie

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
  • Gosia

    Hej,

    Od niedawna stosuję w swojej diecie olej lniany z dodatkiem rzepakowego firmy golden drop i podobnie jak Ty, staram się pić jedną lub dwie łyżeczki dziennie, chociaż zazwyczaj go jem z jakimś serkiem ;) Mam bardzo suchą skórę, ze skłonnościami do alergii. Nie nastawiałam się na oszałamiające efekty, ale muszę przyznać, że już widzę poprawę!

    • Madie

      I tak trzymaj, na pewno w końcu zobaczysz długotrwałą poprawę stanu skóry. Mi jakoś z serkiem nie smakuje olej lniany, wolę na szybko go wypić łyżeczką, natomiast gdy piłam wiesiołka to było dla mnie niebo w gębie:)

  • paulina

    aktualnie używam na włosy ale chyba jakos szczegolnie nic wielkiego nie robi, moze zaczne go jeść i nakladac na skóre

    • Madie

      Ja stosuję i na włosy i na twarz i wewnętrznie. Na pewno dostarcza kwasy Omega, które są bardzo wane dla naszego organizmu i podobno likwiduje zaskórniki (stosowany wewnętrznie):)

  • http://www.dzisiejsza-nadzieja.blogspot.com Jus tine

    Wiele włosomaniaczek właśnie stosuje go na włosy. Ja nie miałam przyjemność wypróbować pod żadną postacią :)